Pyrkon 2014!

Poznański festiwal fantastyki już za pasem! Pyrkon w tym roku odbywa się w dniach 21-23 marca (piątek – niedziela), jak zwykle w Poznaniu. I jak zwykle, będzie się działo!

Właśnie na stronie pojawił się program imprezy i nie mogę usiedzieć spokojnie na miejscu. Może dlatego, że (po raz kolejny) strasznie żaluję, że nie będę mógł się tam pojawić.

Za to Pyrkon odwiedzą dużo ciekawsze osoby, na przykład Ewa Białołęcka, Jakub Ćwiek, Jarosław Grzędowicz, Maria Lidia Kossakowska, Andrzej Pilipiuk i wielu innych. Zresztą zobacz sam.

Organizatorzy zapewnili również sale turniejowe, LARP, sale dla dzieci (Pyrkącik), literackie, naukowe i tak dalej. Na pewno zbyt wiele jak na trzy dni i jestem pewien że będzie mnóstwo zabawy dla fanów fantastyki w każdym wieku.

Ekipa Pisarczyków życzy miłej zabawy wszystkim, którzy zamierzają się tam pojawić!

Z zapowiedzi: Kroniki drugiego kręgu

Dawno nie zaglądaliśmy na zapowiedzi wydawnicze, więc trzeba było odświeżyć listę, przejrzeć strony wydawnictw, przeczytać opisy i wybrać o czym warto napisać. Problem w tym, że udało mi się wykonać część roboty, bo zatrzymałem się na kroku drugim. A właściwie na pierwszym wydawnictwie, na które rzuciłem oko. Czytaj dalej Z zapowiedzi: Kroniki drugiego kręgu

No i w końcu święta

Z okazji świąt i zbliżającego się wielkimi krokami końca roku, postanowiliśmy napisać kilka słów. Pisarczyki przechodzą ciągłe przemiany i, jak widzicie, czasem jest lepiej, a czasem gorzej. Mamy ciągle nadzieje na lepsze i coraz częściej zakasamy rękawy żeby to lepsze stworzyć. Zaczynamy formować redakcję, poprawiamy szybkość witryny, pracujemy nad wyglądem i myślimy jakby tutaj zrobić nam wszystkim „dobrze”. Dziękujemy za zaglądanie do nas i za wszystkie komentarze, które dostajemy na maila, stronie na Facebooku i w innych miejscach. Czytaj dalej No i w końcu święta

Nangilianna część pierwsza

Nangilianna to świat obok nas, łączy świat zewnętrzny z  baśniowym. Jednak ten baśniowy często nie jest taki poukładany jak my- jako dzieci go znamy. Ten świat, o którym chcę napisać jest piękny, ale i srogi, rządzący się własnymi prawami. Nangilianna bowiem jest krainą Palai – Władcy Mórz, a to Pan, który jak kogoś sobie upatrzył – nie przepuścił już nigdy.

Oto opowieść o ludziach morza. Nie tylko o marynarzach pływających na statkach, lecz o zwykłych ludziach mieszkających nad morzem. Wystarczyło, że ktoś odkrył tajemnice Nangilianny i Palai, a wtedy miejsce to brało nad nimi przewagę i narzucało swoją wolę.  Tacy ludzie bali się potem morza, ale byli tak związani z nim, że nie mogli sobie znaleźć innego miejsca. Ono bowiem tak bardzo uzależniało od siebie, że nawet ktoś wyjeżdżał daleko odczuwał nadal jego działanie. A Morze jest bardzo kapryśne, gdy panuje pogoda i słońce złoci grzywy fal jest wszystko w porządku. Jednak nie daj Boże gdy nadciąga mgła, lub panuje sztorm na morzu. W takiego człowieka wchodzi jakby zła siła i trzeba się strzec, bo może się wydarzyć dużo złego. Czytaj dalej Nangilianna część pierwsza

Długopis

Their spokojnie spojrzał na swoje ręce. Powoli przesunął wzrokiem po bliznach i liniach, które tworzyły zawiłe meandry rzek, płynących kropli deszczu. Deszczu, który już chyba drugi tydzień padał w tym mieście. Nawet nie kojarzył, jak się ono nazywa. Zmieniał miejsca pobytu, zamieszkania z bardzo dużą intensywnością. Po części z tego powodu, że nie lubił się „przyzwyczajać”, a po części musiał pozostać znikającym punktem. Nawet nie miał bagażu, jedynie ten płaszcz, do którego tak przywykł, że stał się jego drugą skórą. Zakładał go tylko wtedy, gdy był pewny że przez to nie narazi się na rozpoznanie. Przez nich… a raczej Nich. Czytaj dalej Długopis

Czy pisanie popłaca?

Piszemy listy i e-maile. Piszemy CV. Piszemy komentarze do wpisów. Piszemy sprawdziany. Piszemy podania, wnioski i wypowiedzenia. Piszemy codziennie w ten czy inny sposób, a to co nanieśliśmy na papier czyta zwykle co najmniej kilka osób. Codziennie.

Od kilku lat szukam odpowiedzi na pytanie, czy na pisaniu można jakoś zarabiać. Odpowiedź jest prosta: można. Przecież są redaktorzy gazet, serwisów online i blogów, którzy się utrzymują z tego, że piszą. Czytaj dalej Czy pisanie popłaca?

Gra o tron i Starcie królów – recenzja książki i serialu

Książki Georga R. R. Martina zostały na pewno zrecenzowane przez wielu krytyków i znawców literatury. Przyznam, że nie uważam się na żadnego z nich i na dodatek miałem nieszczęście zobaczyć serial przed przeczytaniem dwóch tytułowych pozycji.

„Gra o tron”, tytuł ostatnio bardzo często pojawiający się na tabloidach i omawiany przez miłośników fantastyki. Większość fanów jednak nie pomyślała o przeczytaniu książki zanim nie usłyszała o serialu, który okazał się hitem. Sam przyznam, że wcześniej nie słyszałem o tej pozycji. Na moją obronę mam tylko to, że nie starczy mi życia, żeby usłyszeć o dziesiątej części wszystkich książek wartych przeczytania, a już na pewno żeby przeczytać je wszystkie. Czytaj dalej Gra o tron i Starcie królów – recenzja książki i serialu

NaNoWriMo 2013 – podsumowanie

Dzisiaj jest ostatni dzień pisania, ostatnie 1600 słów – dla jednych mniej, dla innych więcej. W zależności jak szło pisanie przez pozostałe dni miesiąca. Celem było napisanie 50 000 słów, które miały składać się na powieść. Czytaj dalej NaNoWriMo 2013 – podsumowanie

NaNoWriMo 2013 – piszemy powieść

Już w przyszłym miesiącu rozpoczyna się Narodowy Miesiąc Pisania Powieści (z angielskiego: National Novel Writing Month, czyli NaNoWriMo). Już w zeszłym roku próbowaliśmy dotrzymać tempa pisania i, cóż, nie wyszło. Głównie ze względu na brak przygotowania i zbyt małe poświęcenie. W tym roku kolejna próba. Przygotowania rozpoczęte, a konta porejestrowane.

Zostało jeszcze pół miesiąca na przygotowanie fabuły, obmyślenie bohaterów, naostrzenie ołówka i tak dalej. Czasu coraz mniej, ale jeszcze jest szansa żeby w miarę dobrze się przysposobić do pisania codziennie około 2500 słów.

Głównym celem NaNo jest napisanie w ciągu całego miesiąca powieści o łącznej sumie 50 000 słów, czyli co najmniej 1700 słów. Proponowane 2500 słów dziennie, to bufor który ma nam zapewnić dzień „wolny” od pisania lub możliwość wyszukania jakichś informacji potrzebnych do dalszej części powieści. Czytaj dalej NaNoWriMo 2013 – piszemy powieść