Zjawa
Kategorie: Opowiadania | Brak komentarzy »Od edytora: Autorką jest Eliza Rzecka.
Reguły? Są po to by je łamać. Cienie? Są po to, by za nami chodziły. A zjawy? By były wśród nas niezauważalne. No chyba,że to jest poltergeist. Łamanie reguł jest proste. Ale potem gorzej, gdy trzeba za to płacić. Być zjawą wśród żywych to jeszcze gorzej, ale i tak bywa. Są samotnicy z natury. Mówi się o nich dziwacy lub święci mężowie. Możliwe, że są wtedy bliżej Boga. W samotności się dużo więcej słyszy i dużo więcej rozumie. Ale jeśli ktoś nie potrafi zaufać nawet Bogu? Jeśli ktoś nie potrafi nikomu zaufać? Czy samotność mu wtedy bardziej nie zaszkodzi? A może chce być właśnie taką zjawą – taką jak ja. To, jaką jestem – sama sobie wytworzyłam. To my sobie nakładamy pewne ograniczenia. Pewne zachowania są niedopuszczalne, pewne należą do tzw „tabu”. Żyjąc w społeczeństwie, trzeba przestrzegać tych reguł, bo inaczej znaleźć się można poza społecznością. Nie znoszę tego, ale próbuję iść razem. I mam swoje tajemnice… Bez nich człowiek by oszalał. Czytaj dalej »