Cztery najczęściej popełniane błędy przy pisaniu
Kategorie: Porady | 2 komentarzy »Oczywiście, głównie zajmę się błędami przy pisaniu opowiadań. Błędy zauważyłem głównie u siebie, ale popełniają je także inni. Jak wiadomo, wiedza jest potęgą, więc jeśli będziemy pamiętali na co zwracać uwagę przy pisaniu, na pewno unikniemy wielu błędów, które zniechęcają ludzi do czytania.
I pamiętajcie, żeby czytać swoje prace, jakby to był pierwszy raz.
1. Błędy ortograficzne, rzeczowe i interpunkcyjne
Ah, błędy. Któż z nas ich nie popełnia? Oczywiście: Ci, którzy nic nie robią.
O ile błędy ortograficzne to małe piwo, bo istnieje sporo oprogramowania, które pomoże nam z tym problemem, o tyle błędy rzeczowe i interpunkcyjne mogą być już większą zmorą.
Ale po kolei: Używajmy programów, które sprawdzają pisownię. Na przykład OpenOffice (lub LibreOffice) to darmowy pakiet biurowy, którego można używać… Tak jest! Zgadłeś! Za darmo!
Oprócz pakietów biurowych, przeglądarki również mają swój słownik wyrazów. Jak tego używać? Program, szuka wpisywanych przez Ciebie słów w swoim słowniku, jeśli słowo się tam nie znajduje, podkreśla je czerwoną falowaną linią. To znak dla Ciebie, że coś z tym słowem jest nie tak i warto by było na to zwrócić uwagę. Kliknij na słowie prawym przyciskiem myszy, a pojawią się proponowane zamienniki podanego przez Ciebie słowa. Wystarczy wybrać prawidłowe i po problemie. Jeśli jednak nie znajdziesz słowa, którego szukasz, to znaczy, że albo nie ma go w słowniku, albo popełniłeś jakiś dziwny błąd. Tak jest na przykład ze słowem „się”, jeśli napiszesz je z błędem, na przykład „sie”, to (w przeglądarce Firefox) program zaproponuje jedno z tych słów: „eis”, „die”, „siw”, „sir” lub „si” (mam włączony również słownik angielski). Żadne z powyższych słów nam nie pasuje, więc musimy sami znaleźć, gdzie popełniliśmy błąd. W nielicznych przypadkach okazuje się, że słowa po prostu nie ma w słowniku – możemy je bez problemu dodać.
Błędy rzeczowe i interpunkcyjne, to zupełnie inna para kaloszy, które leżą w zupełnie innej beczce, która jest w dodatku zakopana głęboko pod ziemią. Musisz zająć się nimi samodzielnie. Nie ma innego sposobu, chyba, że zatrudnisz korektora, który zrobi to za Ciebie. O błędach interpunkcyjnych już pisaliśmy na łamach Pisarczyków, więc wystarczy, że zajrzysz do tego artykułu. Należało by go tylko uzupełnić o jedną małą sprawę: nigdy, nigdy nie oddzielamy słów, czy znaków, wieloma spacjami. Raz, że trudno takie rzeczy odnaleźć w tekście, a dwa, to po prostu psuje formatowanie Twojego opowiadania, co sprawia, że staje się ono mniej czytelne.
Przejdźmy dalej: błędy rzeczowe.
Wynikają z pisaniu faktów z głowy i poleganiu na swojej pamięci. Jednak pamięć bywa zawodna i warto sprawdzać wszelkie dane historyczne, nazwiska, czy fakty w odpowiednich źródłach, żeby po prostu nie wypisać głupot. Zdarzyło mi się już taki błąd popełnić i nie było to przyjemne, kiedy już zwrócono mi uwagę. Co prawda nikt nie umarł i cieszę się, że ktoś zwrócił uwagę na ten błąd, ale jednak warto to sprawdzić.
2. Skupiasz się wyłącznie na akcji
Opowiadanie to bohaterowie, którzy są postawieni w jakiejś sytuacji. Bez ich charakteru, bez dialogów i interakcji, opowiadanie jest niepełne. Owszem, akcja jest ważna, ale bohaterowie powinni w niej uczestniczyć.
Nie można po prostu przeć naprzód z akcją i tym, co chcesz przekazać. Cała otoczka, która składa się na charakterystykę postaci, opisy i zwroty, jest również bardzo ważna.
Pamiętaj, żeby ożywić świat,który chcesz przedstawić. Bohaterowie to nie manekiny, a pomieszczenia nie są plastikowe. Jeśli nie tchniesz w to odrobiny życia, swoich uczuć i kawałka swojej duszy, praca nie będzie nigdy pełna.
3. Narracja
Kiedy bez powodu, w losowym momencie, zmieniasz narratora pierwszoosobowego na trzecioosobowego… prosisz się o problemy. Spróbuj przeczytać taki tekst, a zrozumiesz co czuje osoba, która go będzie próbowała czytać.
Ułatwiaj czytelnikowi na każdym kroku. Narracja to jedno z narzędzi, których możesz użyć, jednak gdy użyjesz ich nieumiejętnie, czytelnik po prostu rzuci Twój tekst w kont kąt z mocnym postanowieniem, żeby nigdy więcej do niego nie wracać. Chyba tego nie chcemy?
4. Czas
Podobnie jak narracja, czas, w którym piszemy, nie powinien się zmieniać bez uzasadnienia. Jeśli zaczynasz pisać w czasie przeszłym (akcja już się zdarzyła, narrator tylko o niej opowiada) i nagle przechodzisz bez powodu do czasu teraźniejszego, bez wyraźnej przyczyny, czytelnik najprawdopodobniej zgubi wątek fabuły i albo da Ci szansę, wracając kilka zdań do przodu, albo rzuci czytanie precz.
Szczególnie czytelnicy, którzy starają się przyswajać teksty w Internecie są niecierpliwi. Szukają informacji, które ich interesują, jeśli ich nie znajdują, odchodzą. Czyż nie tak zachowujesz się, przeglądając strony?
Pisząc, powinniśmy skupić się głównie na tym, co interesuje naszego czytelnika. Należy ułatwiać mu czytanie, jak tylko to możliwe. Używać słów ogólnie znanych, a trudniejsze pojęcia tłumaczyć (szczególnie te fikcyjne). Dezorientując czytelnika na każdym kroku, możemy być pewni, że doczytają do końca tylko najwytrwalsi, ale czy o to nam chodzi?
To był bardzo długi wpis, ale ilość błędów które wszyscy popełniamy (również ja), spowodowała, że było to konieczne. Dziękuję Ci, że udało Ci się dotrwać do końca!
A Ty wiesz jakie błędy popełniasz?

Drobna uwaga. Pkt 3 Narracja – czytelnik rzuci w kąt, nie w kont
Ha! Jak widać, ja też potrafię walnąć byka
Dzięki za czujność! Poprawione.